Złota Jesień
Jeszcze jej nie było w tym roku. Szare było to niebo deszcz lał zdarzało się nawet że i z wiatrem pospołu dachy z domów zrywał albo i rzeki przymuszał by z brzegów wylewały.
Takie obrazki były na porządku dziennym. Większość tej pory roku, tej naszej jesieni spędziliśmy po domach - administracje osiedli powłączały centralne; Kto chciał włączał grzejnik. Kto oszczędzał siedział kocem otulony z kubkiem herbaty malinowej w dłoniach.
Często kubek zastępowała książka a jeśli już bardzo nie chciałeś się rozstać z rozgrzewająca miksturą jednym przyciskiem dało się rozświetlić pokój zimnym światłem ekranu; sącząc herbatę z kubka chłonąć w tym samym czasie szum medialny.
Z informacjami o kolejnej ulewie i podtopieniach sąsiadowały reklamy polopiryny complex, teraflu i innych "niezbędnych" apteczce każdego Polaka specyfików.
Mogłeś jedynie tęsknie patrzeć przez szybę wzdychając do zapamiętanych obrazów przeszłej jesieni - liści przykrywających chodniki ukrytych we wciąż zielonej trawie kolczastych pancerzy kasztanów dzieciaków biegnących od drzewa do drzewa - chowających się za ich pnie - pewnych że znikły nie widać ich i nikt ich nie odnajdzie póki same nie wyjdą z "kryjówki".
Zabytkowe mury cytadeli fosa z taflą wody pokrytą zeschłymi liśćmi - idealne miejsce spaceru odpoczynku przemyśleń. Miejsce dawno nie odwiedzane - bo ta pogoda.
Zapowiadają wprawdzie kilka ciepłych dni, ale jak to będzie z tą jesienią? Chyba już czasu nie nadrobi straconego. Nic to. W przyszłym się odegramy, w roku następnym.
Na pewno.
źródło:Unsplash
Leave Złota Jesień to:
Read more #hive-134382 posts
Best Posts From angatt
We have not curated any of angatt's posts yet. But you can encourage our curation team to review posts by visiting them regularly and by referring other readers. Because we give priority to frequently read content.