3 miesiące za nami..
Niesamowite jak to szybko minęło, 26-tego minęły dokładnie 3 miesiące wspólnego życia nie już tylko we dwoje a razem z naszym synkiem. Jest ciężko, ale to są na prawdę wspaniałe chwile i codzienne odkrywanie razem świata na nowo. Po pierwszych miesiącach kiedy na wszystko dobra była pierś teraz okazuje się, że już tak nie jest i na nowo trzeba uczyć się rozumieć maluszka i odpowiadać na jego potrzeby. A ja tak narzekałam na to usypianie tylko przy piersi, na to, że Michałek ciągle jest przy piersi praktycznie 24h na dobę... minęło migiem i teraz zamiast leżenia czy siedzenia w fotelu chodzę z nim po domu nosząc go na ramieniu, na rękach tuląc, bujając i nucąc coś jednocześnie, żeby go ukołysać... już nie jest tak prosto jak wcześniej. Cały czas wszystko się będzie zmieniać i wydaje mi się (na pewno tylko mi się wydaje! :D), że jestem przygotowana na wszystko. Potrafimy już podnosić głowę i całkiem długo trzymamy ją uniesioną w górze, coraz więcej też się śmiejemy. Nawet wiemy jak symulować płacz, żeby dostać to co chcemy! :)) Waga po 3 miesiącach podwojona :/ ... 7kg.. :))
I tak mijają dni, mijają noce, nie gonimy za niczym, nie chcemy nic więcej..... to jest chyba taka pełnia szczęścia? Inne rzeczy przestają mieć takie znaczenie jak wcześniej.
Leave 3 miesiące za nami.. to:
Read more #polish posts
Best Posts From Anna Burska
We have not curated any of annaburska's posts yet. But you can encourage our curation team to review posts by visiting them regularly and by referring other readers. Because we give priority to frequently read content.
More Posts From Anna Burska
- Uzależnienie od jedzenia i przepis na muffiny bez cukru.
- Niewygodnie na steemit
- Szczęśliwego Nowego Roku! 2019 start :)
- Overnight oats, czyli tzw. nocna owsianka
- Roślinny obiad w roślinny poniedziałek.
- Wczesny poranek... :))
- Prosty specyfik na dobry początek dnia
- Expresowe ciasteczka owsiane z żurawiną i wiórkami kokosowymi
- 3 miesiące za nami..
- Świadome macierzyństwo?? A co to takiego...??