Powrót na front
Wróciłem na front remontowy. Od kilku dni znów można zastać mnie na Biskupiej w stroju dziada, ubabranego tynkiem, z kielnią w dłoni. Znów jest syf, bo materiał wcale nie ignoruje grawitacji i leci na podłogę tworząc coś co przypomina krowi placek. Nienawidzę tego bardziej niż Gargamel smerfów, ale cóż zrobić? Jeszcze bardziej nie znoszę poczucia, że coś jest nieskończone i kiedyś będzie trzeba się za to zabrać. Przedsionek Królestwa Bez Kresu należy właśnie do tego typu spraw. Przechodziłem nim niemal każdego dnia. Widok niedokończonej zabudowy i przejścia z wyrwą po ościeżnicy deprymował okropnie. Postanowiłem więc coś z tym zrobić.
Jeśli chodzi o zabudowę to do wyboru miałem tapetowanie lub tynkowanie. Wybrałem to drugie, zwłaszcza, że i tak musiałem rozrobić zaprawę na pokrycie wyrwy po ościeżnicy. Oczywiście była też trzecia droga, czyli bawienie się z tym za pomocą Uniflotu i gładzi, ale uznałem, że szkoda moich nerwów. Rotband jest jaki jest, ale to materiał, z którym jestem obyty i w miarę go kontroluję. Nie można tego powiedzieć o Uniflocie, którego konsystencja przypomina nie powiem co. Postanowiłem zatem zrobić to po swojemu. Pozwoliło mi to wyrobić się z tym w trzy dni. Jeszcze jeden dzień potrzebuję na poprawki, ale zadanie można uznać za wykonane. Efekty można zobaczyć tutaj (zdjęcie jest w 360 stopniach, można się rozejrzeć).
Leave Powrót na front to:
Read more #polish posts
Best Posts From Dawid Hallmann
We have not curated any of hallmann's posts yet. But you can encourage our curation team to review posts by visiting them regularly and by referring other readers. Because we give priority to frequently read content.