Dzienne granie: Kompozycja I
Niespełna dwa miesiące temu opublikowałem pierwsze nagranie z "pianinowego cyklu". Zagrałem wtedy moją własną (prostą jak budowa cepa) kompozycję, bo nic innego za bardzo nie potrafiłem. W czwartek wróciłem do niej. Nagranie wkleiłem powyżej. Poniżej natomiast nagranie z połowy lipca. Słychać różnicę?
Moim zdaniem tak. Wciąż są niedoróbki i problemy z czyszczeniem, ale wydaje mi się, że dynamika wskoczyła na wyższy poziom. Dodam, że nie biorę żadnych lekcji. Nie oglądam nawet tutoriali. Po prostu sobie gram w miarę możliwości. Średnio pół godziny dziennie. Nie jest to rzecz jasna żadna wirtuozeria, niemniej mi całkowicie wystarczy. Nie chodzi bowiem o dawanie koncertów, tylko o dogranie czasem czegoś do gitary.
Mój eksperyment jednak wciąż trwa i ciekaw jestem jak będzie za pół roku. Tak czy owak już teraz potwierdził on moją tezę, że nigdy nie jest za późno, żeby się czegoś nauczyć. Wystarczy zacząć to robić.
Leave Dzienne granie: Kompozycja I to:
Read more #polish posts
Best Posts From Dawid Hallmann
We have not curated any of hallmann's posts yet. But you can encourage our curation team to review posts by visiting them regularly and by referring other readers. Because we give priority to frequently read content.
More Posts From Dawid Hallmann
- Pierwszy tydzień sierpnia '26
- Pracownia Zmian o spotkaniach poza Matrixem
- Infografiki na IG
- KBK, czyli przecieranie szlaku
- Spontaniczność miejsc trzecich
- Hifromy i moce przerobowe
- Raport o stanie Królestwa. Lipiec 2026
- Spis treści (lipiec 2026)
- Wnioski po pierwszym spotkaniu Pracowni Zmian
- Wychodzimy z Matrixa...?